Stres przyczyną chorób. Nie zgadniesz, jak wielu.

Eksperci szacują, że powodem co najmniej 70 proc. wszystkich wizyt u lekarzy są dolegliwości i choroby związane z silnym, przewlekłym stresem. Choć życie bez stresu nie jest możliwe, to jednak można nauczyć się nad nim panować.

Wiele osób myśli, że główną przyczyną powszechnie występujących chorób są predyspozycje genetyczne, zanieczyszczenia występujące w środowisku czy też szkodliwe mikroorganizmy. To jednak tylko część prawdy. Okazuje się, że większość chorób i dolegliwości trapiących współczesnych ludzi ma pośredni lub bezpośredni związek ze stresem.

Według doktora Stanisława Gołby, specjalisty chorób wewnętrznych i wieloletniego ordynatora Szpitala Miejskiego nr 1 w Katowicach, ponad 40 proc. wszystkich osób dorosłych w krajach rozwiniętych cierpi z powodu niepożądanych działań stresu, a dolegliwości z nim związane stanowią 70-80 proc. wszystkich powodów wizyt u lekarzy osób w wieku produkcyjnym. Z kolei eksperci z amerykańskiego Kansas State University szacują, że nawet 85 proc. wizyt u lekarzy jest spowodowanych dolegliwościami, do których przyczynił się stres.

Zestresowany jak Polak

Przeciętnemu człowiekowi przytoczone wyżej statystyki mogą się wydawać nieprawdopodobne. Nie dziwią one już jednak ani lekarzy, ani psychologów, według których rosnący odsetek wizyt lekarskich powiązanych ze stresem jest znakiem naszych czasów.

– Gwałtowne przemiany społeczno-gospodarcze, jakie dokonały się w Polsce w ciągu ostatnich 20 lat (dziki kapitalizm, agresywna rywalizacja), spowodowane z jednej strony transformacją ustrojową, a z drugiej także rewolucją technologiczną (rozwój internetu, komórki, smartfony) mocno wpłynęły na jakość i tempo życia. Wzrost liczby osób żyjących w biegu, napięciu, niepewności, pod ciągłą presją, a więc w przewlekłym stresie, przełożył się na wzrost częstości występowania różnych dolegliwości związanych ze stresem – mówi dr Agnieszka Jarosz, lekarz internista, ekspert Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

Jako przykład podaje m.in. nadciśnienie tętnicze, zespół jelita drażliwego czy ogólne osłabienie organizmu (wypalenie). Na tym jednak nie koniec.

– Silny i przewlekły stres obniża też naszą odporność, co skutkuje zwiększoną podatnością na infekcje. Ponadto, może też nasilać przebieg wielu chorób lub wywoływać ich nawrót (np. astma, alergie) – dodaje dr Agnieszka Jarosz.
Długa lista chorób

W jaki sposób stres przyczynia się do rozwoju chorób?

– Choroba rzadko jest kwestią przypadku. Na jej rozwój wpływa wiele czynników, ale najczęściej to wcale nie geny, ani inne czynniki obiektywne są głównymi sprawcami. Kluczowe znaczenie mają: nasz styl życia (m.in. sposób żywienia, poziom aktywności fizycznej), ale także sposób radzenia sobie ze stresem i emocjami – reagowania na to, co się nam przydarza – przekonuje dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog z Uniwersytetu SWPS.

Według niej, ludzie bardzo często podupadają na zdrowiu wtedy, gdy przeżywają trudne sytuacje życiowe (jak np. rozwód, utrata bądź zmiana pracy), ponieważ towarzyszący im stres, silne emocje, przeciążenie i nieefektywne radzenie sobie pośrednio przyczyniają się, poprzez różne fizjologiczne mechanizmy, do rozwoju dolegliwości i chorób.

– W takiej sytuacji mówimy o psychosomatycznym podłożu rozwoju chorób. Odpowiadają za to mobilizujące nas do działania w sytuacjach trudnych hormony stresu (kortyzol, adrenalina, noradrenalina). Jeśli oddziałują one na nasz organizm przez zbyt długi czas, to rozregulowują nasz układ hormonalny i odpornościowy. A to otwiera drogę dla wystąpienia lub zaostrzenia szeregu chorób i dolegliwości – tłumaczy dr Ewa Jarczewska-Gerc.

Na długiej liście przypadłości, do rozwoju których w mniejszym lub większym stopniu przyczynia się przewlekły stres, znajdują się m.in.:

  • infekcje (grypa, przeziębienie, opryszczka),
  • stany zapalne,
  • bóle (głowy, mięśni, kręgosłupa, szyi, ramion, żołądka),
  • bezsenność,
  • dolegliwości żołądkowo-jelitowe (zgaga, zaparcia, biegunki, wrzody),
  • zaburzenia seksualne,
  • obniżenie płodności,
  • choroby skóry,
  • choroby autoimmunologiczne.

Rzecz jasna, osoby narażone na przewlekły stres są też bardziej podatne na zaburzenia i choroby psychiczne (depresja, zaburzenia lękowe), a także zachowania antyspołeczne (agresja, wrogość).

Na tym nie koniec. Lekarze zwracają uwagę na fakt, że stres jest też istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju bardzo groźnych dla zdrowia chorób przewlekłych, takich jak:

  • miażdżyca (prowadząca do zawałów i udarów),
  • nowotwory,
  • otyłość.

Długotrwały stres niszczy też komórki mózgowe, przyczyniając się do zaniku neuronów w hipokampie, co powoduje m.in. osłabienie pamięci.

Z badań naukowych wynika więc, że przewlekły stres, poprzez swoje mechanizmy biologiczne, szkodliwie oddziałuje przede wszystkim na układ odpornościowy, pokarmowy, sercowo-naczyniowy, oddechowy, nerwowy i hormonalny, a także na metabolizm.

Wyluzuj albo zgiń.

Choć stres jest nieodłącznym elementem życia każdego człowieka, to jednak każdy z nas może nauczyć się nad nim lepiej panować i ograniczać jego negatywne skutki. Z korzyścią dla ogólnego zdrowia.

Skąd bierze się stres?

Reakcję stresową (zwaną też reakcją „walcz albo uciekaj”) może wywołać dowolna sytuacja lub działanie, wiążące się z zagrożeniem (obiektywnym lub subiektywnym), pośpiechem, zaskoczeniem, silnymi emocjami lub nadmiernym wysiłkiem (przeciążeniem).

– Najlepszym anty-stresowym sposobem zapobiegawczym jest samoświadomość emocjonalna, a więc prawidłowe rozpoznawanie przeżywanych emocji, właściwe ich nazywanie i wyrażanie (np. w rozmowie z przyjacielem lub terapeutą czy też w formie pisemnej, pamiętnikowej). Najmniej efektywną strategią radzenia sobie, a dość powszechną, jest udawanie przed samym sobą i światem, że dajemy radę i nic złego się nie dzieje. Nie warto zamiatać problemów pod dywan, czy też od nich uciekać (np. w nałogi). Lepiej jest wyjść ze strefy komfortu i się z nimi skonfrontować, szukając rozwiązań – radzi dr Ewa Jarczewska-Gerc.

Ale to nie wszystko. Wojciech Eichelberger, znany psychoterapeuta, współtwórca i dyrektor Instytutu Psychoimmunologii (IPSI) w Warszawie, jako skuteczne narzędzia do radzenia sobie ze stresem i minimalizowania jego negatywnych skutków poleca również m.in. regularną aktywność fizyczną, ćwiczenia oddechowe oraz praktykę uważności (znaną też jako mindfulness). Według niego skuteczne „zarządzanie stresem” musi być kompleksowe i prowadzić do efektywnego zarządzania energią życiową (m.in. dzięki umiejętności odreagowywania stresów, odpoczywania, odmawiania i odpuszczania, a także zdrowego odżywiania).

Prawda nas wyzwoli!

Najmniej efektywną strategią radzenia sobie ze stresem jest udawanie przed samym sobą i światem, że dajemy radę i nic złego się nie dzieje. Nie warto zamiatać problemów pod dywan, czy też od nich uciekać. Lepiej jest wyjść ze strefy komfortu i się z nimi skonfrontować.

 

A jeśli ktoś chciałby się odstresować już teraz, może to zrobić wykonując proste ćwiczenie oddechowe, które poleca dr Stanisław Gołba.


Oddychanie przeponowe /brzuchem/.

Weź głęboki wdech powietrza przez nos, tak aby wygięła się do przodu nie tylko cała klatka piersiowa, ale także cały brzuch. Wdech wykonujemy licząc powoli w myślach do dwóch, czyli przez dwie sekundy. Następnie zatrzymujemy nabrane powietrze na 3 sekundy w płucach, po czym układając wargi jak do gwizdania wypuszczamy je cienką strużką przez około 8 sekund. Ćwiczenia takie należy wykonywać rano i wieczorem, a zwłaszcza po każdym silniejszym stresie. Naukowcy udowodnili, że takie ćwiczenia zapobiegają wielu negatywnym skutkom stresu.

 


autor tekstu: Wiktor Szczepaniak

Źródła:

– Książka pt. „Jak żyć zdrowo: katechizm zdrowia”, dr Stanisław Gołba

– Książka pt. „Psychologia stresu”, prof. Irena Heszen

– Artykuł ze strony internetowej Kansas State University

Nie masz chwili na relaks? A masz czas na lekarzy?

Komentarze 2 thoughts on “Nie masz chwili na relaks? A masz czas na lekarzy?

  • 21 listopada 2017 z 18:45
    Permalink

    Dzięki za wpis, możliwość opanowania stresu to potężne narzędzie w kryzysowych sytuacjach.
    Działanie Waszej technologii jest niesamowite, trzeba tylko chcieć 😉
    Co do oddychania, jeśli ktoś byłby zainteresowany pogłębieniem tematu, ze swojej strony mogę polecić książkę hinduskiego filozofa wydaną w 1921 r. pt. Nauka o oddechaniu, jest dostępna (do pobrania za darmo) na stronie Śląskiej Biblioteki Cyfrowej (https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/101470/edition/95490#description).
    Opisany jest tam szereg przeróżnych sposobów oddychania, jak również szczegółowo wytłumaczone dlaczego tak, a nie inaczej. Np. wg. autora jednym ze wskazanych sposobów oddechania:
    1) pobieranie powietrza zaczynając od napełnienia dolnej części płuc (przepona piersiowa), kolejno środkowej a na końcu górnej partii (część sześciu par górnych żeber),
    2) zatrzymanie oddechu na kilka sekund,
    3) i powoli wydychać powietrze.

    Z pozdrowieniami.

    Powtórz
  • 25 listopada 2017 z 19:11
    Permalink

    Dziękujemy za komentarz oraz metodę pogłębienia oddechu i trafną uwagę, że „trzeba tylko chcieć”.

    Żeby zacząć coś stosować, trzeba najpierw poczuć tego zasadność oraz potrzebę zmiany. W skrócie „trzeba tylko chcieć”.

    Dlatego przypominanie sobie o prostych zasadach jest ważne, bo życie w chronicznym stresie tworzy „normalność”, w której przestaje się widzieć jakiekolwiek alternatywy, traktując stres i towarzyszące mu objawy jako „normę”. Dlatego wstawiliśmy ten tekst, by przypomnieć Państwu, jak ważny jest relaks oraz nowoczesna wiedza o stresie, adekwatna do aktualnych potrzeb współczesnego świata.

    Technologia harmonicznej fali rozwija się od 18 lat. Wielu ludzi z całego świata korzysta z jej relaksacyjnego działania. Z potencjału tej nowej technologii korzystają najpełniej te osoby, które zaczęły pracować nad sobą wg wskazówek ITE|EUSTRES. Interaktywna Technika Eustres uzupełnia i pogłębia działanie TELEPØRTów. Pierwsze wyraźne efekty odczuwa się już po miesiącu prostych ćwiczeń z użyciem specjalnych plików audio, nagrywanych, montowanych i nadawanych w technologii AIR/VSD/T3L3|13.

    Mamy nadzieję, że nasz nowy projekt 0hz.pl pomoże Państwu w odzyskaniu pełnej odporności na stres i powrocie do pełni sił oraz dalszy rozwój.

    Zapraszamy do udziału w projekcie.
    Od grudnia będziemy udostępniać nowe TELEPØRTery w wersji VSD, w wysokiej jakości, z pełnym zakresem relaksujących częstotliwości. Wszystkie informacje przesyłamy przez nasz newsletter.

    Powtórz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *