Burze geomantyczne – jak przetrwać wzrost aktywności Słońca.

Created with Sketch.

Burze geomantyczne – jak przetrwać wzrost aktywności Słońca.

burze

“Dzięki za te informacje, przynajmniej wiem, że to burze i czemu tak mną szarpie. Można się troszkę uspokoić i nie nakręcać, że coś dziwnego się dzieje, tylko po prostu starać się przetrwać ten okres.”

Od lat otrzymujemy podobne wiadomości. Burze geomantyczne dla wielu osób nie są łatwym czasem. Pytacie często: “kiedy to się skończy?”, ale to tak, jakby oczekiwać, że zniknie deszcz, wiatr, czy Słońce;)

Pogoda kosmiczna również była, jest i będzie. Obecnie wchodzimy w szczyt aktywności Słońca, które w najbliższych latach da nam nieźle “popalić”, choćby ze względu na słabnące pole magnetyczne Ziemi, więc pytanie brzmi raczej: “co zmienić w swoich codziennych nawykach, jak wesprzeć swoje ciało, co dla siebie zrobić, żeby dobrze funkcjonować?” W szczycie aktywności słonecznej nie ma wyjścia innego, niż dbać o siebie i nauczyć się surfować na falach naładowanych cząstek:) Jeśli to, co robisz do tej pory, nie działa, warto otworzyć się na nowe metody, sposoby, pomysły.

Nasze mózgi i cały czuły układ bio-elektryczny, reaguje na silne zmiany w polu magnetycznym – burze geomantyczne wywołują stres na poziomie komórkowym, podobnie jak trzęsienia ziemi, czy silny wiatr. Nie musi, ale może się on objawiać stanami niepokoju, rozdrażnienia, apatii lub nadpobudliwości. Burza burzy nierówna, podobnie jak zmienna jest nasza kondycja psycho-fizyczna. Wiele wyjaśnia zjawisko biorytmu, który warto sobie sprawdzić tutaj w burzowy dzień.

burze

Na powyższym wykresie widzimy kolejne cykle słoneczne, od 1975 roku. Wg przewidywań /granatowa linia/, obecny 25. cykl miał być słabszy, ale… nie jest. Liczbą aktywnych plam przewyższa 24. cykl. Powstał więc nowy model /czerwona fala/, wg którego ten cykl słoneczny będzie silniejszy i krótszy niż poprzedni.

Po latach obserwacji i wniosków z własnych doświadczeń, tworzymy w tym miejscu na bieżąco rozbudowywaną bazę praktycznych porad, które pomagają przetrwać słoneczne burze i sztormy pola magnetycznego. Każda następna porcja wiedzy zostanie oznaczona jako kolejny rozdział. Zaczynamy:)

ROZDZIAŁ I

Zadbaj o spokój.

O wpływie nadmiaru informacji na umysł piszemy m.in. tutaj. Dlatego przede wszystkim zmniejsz czas spędzany w internecie, a zwłaszcza w tych jego częściach, które bombardują wiadomościami, mającymi na celu wywołanie lęku. Umysł, nasiąkający nimi, wpływa na ciało, które czuje niepokój i spodziewa się zagrożeń z każdej strony. To nie pomaga. Pamiętaj, że to, na czym koncentrujesz uwagę, wpływa na Twoją kondycję psycho-emocjonalną.

Zajmij się bardziej sobą, a mniej sprawami innych ludzi. Nie nakręcaj się emocjonalnie. Jeśli możesz, przełóż na inny dzień zadania, które są dla Ciebie źródłem stresu.

Miej hobby. Kiedy mózg wchodzi na “wyższe obroty”, dobrze mieć zajęcie, na którym można się z przyjemnością skoncentrować. Poprzebywaj w naturze. Jeśli z jakiegoś powodu jest to dla Ciebie problemem, miej kilka roślin, o które codziennie dbasz. Jeśli mieszkasz z psem lub kotem, pobądź z nim, zamiast w internecie. To Twoi łącznicy ze wzmacniającym światem przyrody:)

burze

Poświęć więcej czasu ciału.

Duże wahania w polu magnetycznym mają wpływ na nasze ciała. Piszemy o tym tutaj i tutaj. Dlatego, kiedy nadchodzą burze, które zwykle zapowiadane są przez Kosmiczną Pogodynkę tutaj, dokarm swoje ciało większą ilością wit. C i D3 /silne burze osłabiają odporność/, magnezu i cynku z B-komplex /dla wzmocnienia układu nerwowego/, a także dobrze się nawadniaj dla optymalnej pracy wszystkich układów ciała /nasz układ nerwowy w 94% zbudowany jest z wody!/.

Wiele osób doświadcza podczas burz lub po nich “organicznych” spadków nastroju /burze wpływają na hormony, poziom neuroprzekaźników i endorfin/ – w takim przypadku polecamy spożycie tryptofanu – ten budulec pomaga ciału odżywić co trzeba i szybciej odzyskać równowagę bio-chemiczną. Można go wzbogacić o 5-HTP.

Niektóre nieprzyjemne objawy są wynikiem skoków ciśnienia, które podczas wahań pola magnetycznego mogą się zdarzyć. Dlatego warto mieć w domu ciśnieniomierz. Świadomość, że “to tylko spadek/wzrost ciśnienia”, bardzo pomaga. W Rozdziale II rozwiniemy ten wątek.

Pomiar ciśnienia jest też przydatny w przypadku bólu głowy – jeśli nie ono jest przyczyną, warto zrobić sobie automasaż głowy, szyi i karku; zastosować akupresurę i przyłożyć kostkę lodu do potylicy.

W przypadku bólu spowodowanego dużą aktywnością płatów czołowych, można wypić szklankę wody, potrzeć dłonie i oprzeć o nie twarz, tak żeby policzki znajdowały się w okolicy nasady dłoni, a kciuki na skroniach. Następnie przenieść oddech do brzucha. Kilka chwil i po bólu:)

Ogranicz substancje stymulujące, takie jak kawa, herbata, czy cukier.

Szanuj ciało, reaguj na jego sygnały i nie eksploatuj go ponad miarę. Zaspokajaj jego potrzeby. Pozwól mu na chwile odpoczynku w ciągu dnia i karm je regularnie dobrym, nieprzetworzonym jedzeniem. Pamiętaj: to Twój najbliższy przyjaciel, a nie niewolnik:)

2 godziny przed snem nie patrz w ekran, możesz też zmniejszyć natężenie oświetlenia w domu – nie roztrwonisz zapasów melatoniny. Aby pogłębić sen, korzystaj z Fali Dobrych Snów.

Ruszaj się – to pobudzi wydzielanie endorfin, które mają ogromny wpływ na zachowanie dobrego samopoczucia – wybierz taką formę ruchu, jaka sprawia Ci przyjemność. Zacznij od prostych ćwiczeń, rozciągania ciała, czy spontanicznego tańca w domu, spaceruj. Jeśli trudno Ci się zmotywować, zapisz się na TRE, jogę lub kup rower albo karnet na basen.

burze

Skorzystaj z masażu, odwiedź osteopatę lub rehabilitanta, aby rozluźnić napięcia ciała – możesz też na bieżąco stosować automasaż szyi, karku, twarzy, dłoni, łydek, pośladków i stóp.

Osobom żyjącym z epilepsją i nadmiernie pobudzonym układem nerwowym polecamy tę sonatę Mozarta. Jej specyficzna budowa wspaniale działa na części mózgu zaangażowane w regulację reakcji emocjonalnych.

W dzień i przed zaśnięciem koncentruj się bardziej na oddechu, niż na myślach😉

Burze a nerw błędny.

Ogromne znaczenie dla naszego samopoczucia ma nerw błędny, regulujący aktywność przywspółczulnego układu nerwowego. To ten, który podczas burz nie daje nam spać;)

Co możesz zrobić dla nerwu błędnego:
I. Nawet, jeśli wzdrygasz się na samą myśl, stosuj po kąpieli zimny prysznic. Zacznij od chłodnej wody i stopniowo przejdź do zimnej. Na początek niech to będzie szybka akcja, z czasem nabierzesz odwagi – zwłaszcza, że pozytywne efekty przyjdą już po 1-2 razach. Obniży się Twoje napięcie nerwowe i poprawi się sen. Jeśli my się na to zdobywamy, możesz i Ty:)

burza

II. Poświęć czas oddechowi. Doskonałym sposobem na zrównoważenie pracy nerwu błędnego jest wdech brzuchem i wydech ustami, jak przy zdmuchiwaniu świeczki. Możesz spróbować przy najbliższej okazji, kiedy poczujesz niepokój lub kiedy czekasz na sen:

  1. Usiądź prosto, ale nie opieraj się o nic.
  2. Zrób wydech, aby pozbyć się całego powietrza z płuc.
  3. Połóż prawą dłoń na klatce piersiowej, a lewą na brzuchu, tuż nad pępkiem.
  4. Weź głęboki oddech przez nos, wdychaj powietrze przez 5 sekund, pozwalając unieść się brzuchowi (tak, aby unosiła się tylko lewa dłoń).
  5. Zatrzymaj oddech na 2 sekundy.
  6. Zrób wydech przez usta (ściągnięte w dziubek, jak przy zdmuchiwaniu świeczki na torcie) – wydychaj powietrze przez 8 sekund, pozwalając brzuchowi opaść (tak, aby opadała tylko lewa dłoń).
  7. Wstrzymaj oddech na 3 sekundy.
  8. Powtórz kroki od 4 do 7 aż poczujesz większy wewnętrzny spokój.

III. Często się przeciągaj. To “sztuczka” podobna do aktywowania wyrzutu endorfin poprzez uśmiech, nawet jeśli nie jest nam do śmiechu. Przeciąganie się wysyła ciału sygnał: “jestem bezpieczne, nic mi nie zagraża, dobrze się czuję”. Dodatkowo, przeciągając się, rozluźniasz napięte mięśnie, a także meridian serca, o którym w pkt IV.

burze

IV. Przy najmniejszych oznakach napięcia zastosuj spokojny automasaż okolic serca. Rozmasuj mięśnie piersiowe, okolice żeber i splotu słonecznego, później lewą pachę i całą rękę, aż po miejsce wokół kostki pod małym palcem wewnętrznej strony dłoni. Będzie jeszcze lepiej, jeśli rozmasujesz okolice potylicy, szyję, linię pod uszami, na zewnątrz szczęki, samą szczękę, twarz, szyję i mięśnie ramion. Warto!

V. Głośno śpiewaj – to wspaniały automasaż nerwu błędnego!

burze

ROZDZIAŁ II

Lęki, niepokoje, spadki nastroju i ataki paniki.

Najwrażliwsze organy, reagujące na sztormy pola magnetycznego, to serce z układem krążenia oraz mózg i układ nerwowy. Okresy zwiększonego strumienia protonów, docierającego do powierzchni Ziemi, jak i burze magnetyczne, to niełatwy czas dla osób żyjących w chronicznym stresie, z nerwicą, ze skłonnościami do depresji oraz biegunowych stanów psycho-emocjonalnych.

Podczas wahań w polu magnetycznym możemy doświadczać zaburzeń koncentracji, wahań nastrojów, czy stanów depresyjnych lub/i lękowych – jest to związane z wpływem pewnych częstotliwości na mózg /zwłaszcza płaty czołowe, odpowiedzialne za logiczne myślenie/ i na układ hormonalny, mający olbrzymi wpływ na emocje.

Warto podczas takich zawirowań zachować świadomość, że to minie. Dla śmiałków, zainteresowanych zgłębianiem siebie, jest to doskonały czas, aby zanurkować pod powierzchnię codzienności i pogłębić wiedzę o swoich nierozwiązanych wewnętrznych konfliktach. Odpuścić to, co wymaga odpuszczenia, zmienić to, co już nie służy.

Jeśli stosujesz rady z Rozdziału I, będzie Ci łatwiej. Samo przeczytanie ich nie działa:)
Co jeszcze możesz zrobić?

Kup sobie Nervoheel:)

To doskonały środek homeopatyczny, subtelnie wyciszający układ nerwowy. Nie zaburza percepcji ani pracy serca, nie obniża ciśnienia, wprowadza natomiast delikatną falę spokoju, na której łatwiej zastosować ulubioną formę wyciszenia.

Oddech.

Jeśli doświadczasz niepokoju lub ataku paniki, znajdź czas tylko dla siebie. Ułóż się wygodnie, czyli w pozycji, w której Twoje ciało poczuje wstępne rozluźnienie. Możesz usiąść z prostym kręgosłupem, położyć się w pozycji embrionalnej, na plecach lub na brzuchu. Przez 2 minuty uciskaj punkt pod nosem.

Zrób wdech przez nos i wypuść powietrze ustami.

Jeśli siedzisz:

  • Złącz palec wskazujący z kciukiem i skoncentruj się na oddechu np. wg poniższej propozycji.
  • Następnie możesz złączyć całe dłonie tak, aby przylegały do siebie lub ułożyć je intuicyjnie w sposób, który przynosi Ci wzmocnienie i uspokojenie.

Jeśli leżysz:
Potrzymaj dłoń na czole, aż poczujesz wstępne wyciszenie “w głowie”. W międzyczasie skoncentruj się na oddechu, mówiąc sobie w myślach “wdech” z wdechem i “wydech” z wydechem. Po chwili możesz przenieść dłoń na brzuch i kontynuować:

  • z wdechem: “brzuszek wdech”
  • z wydechem: “brzuszek wydech”

Ten pieszczotliwy zwrot bardzo dobrze działa:) Spróbuj!

Poczuj, jak z wdechem brzuch się rozszerza, a z wydechem opada. Zwiększaj odstępy pomiędzy oddechami – odczekaj chwilę po wydechu. Pomasuj splot, mostek, lewą pachę i ramię, szczękę i całą twarz.

Poćwicz ten sposób oddychania podczas dowolnej sesji z wybraną falą – następnym razem zadziała szybciej i głębiej. Koncentracja na oddechu to najszybszy sposób na odzyskanie równowagi. Jeśli po kilku minutach wyda Ci się, że “to nie działa”, nie poddawaj się. Kontynuuj, a poczujesz efekt.

Weź magnez z wit. B6. Jeśli masz arytmię lub przyspieszony puls, stosuj go nawet 3 razy dziennie – ta rada pochodzi od prawdziwego kardiologa:)

Przyjmij pozycję dziecka.

Pomoże Ci to wyciszyć umysł i uspokoić ciało. To proste: usiądź na piętach, złącz stopy, kolana rozstaw na szerokość bioder. Na wydechu zrób skłon do przodu tak, aby klatkę piersiową położyć na udach. Czoło oprzyj o podłogę (jeśli masz z tym trudność, podłóż pod głowę zwinięty koc). Ramiona wyciągnij do tyłu i połóż swobodnie na podłodze, wnętrza dłoni skieruj do góry. Rozluźnij barki i szyję, nie usztywniaj palców. Staraj się ciągnąć biodrami do tyłu oddalając je od tułowia, głową wyciągaj do przodu. Oddychaj.

Zaburzenia koncentracji i nastroju.

Koncentracja na oddechu do również doskonały sposób na… problemy z koncentracją:) Nic tak nie osadza w tzw. “tu i teraz”, jak oddech. Jeśli podczas burz doświadczasz zaburzeń koncentracji, czy odlotów”/przeskoków, skup się na oddechu. Dodatkowo możesz na głos /lub w myślach, jeśli sytuacja na to nie pozwala/, mówić co właśnie robisz. W razie potrzeby możesz wykonać 30 powtórzeń ćwiczenia, polegającego na kołysaniu się z palców stóp na pięty – tak, aby pięty uderzały o podłogę.

Przypominamy radę z Rozdziału I: w przypadku “organicznego” spadku nastroju /burze wpływają na hormony, poziom neuroprzekaźników i endorfin/ użyj tryptofanu – ten budulec pomaga szybciej odzyskać równowagę bio-chemiczną. Możesz go wzbogacić o 5-HTP.

Jeśli czujesz “organiczne przygnębienie”, otwórz szeroko oczy, jak dziecko, które mówi z zachwytem: “oooo! choinka!” 🙂 Powiedz to na głos, powtórz kilka razy i uśmiechnij się tak szczerze, jak tylko potrafisz. Na kilka chwil wyobraź sobie, że jesteś najszczęśliwszą uśmiechniętą osobą na planecie. Ta sztuczka sprawi, że mięśnie Twojej twarzy wyślą do mózgu sygnały, pobudzające go do produkcji pożytecznych endorfin.

Ciśnienie

W Rozdziale I wspomnieliśmy, że niektóre nieprzyjemne objawy są wynikiem skoków ciśnienia, które podczas wahań pola magnetycznego mogą się zdarzyć. Dlatego warto mieć w domu ciśnieniomierz i nauczyć się rozpoznawać własne objawy podwyższonego lub obniżonego ciśnienia. Jakkolwiek łatwo je pomylić, dlatego przed jakąkolwiek ingerencją, taką jak wypicie kawy przy odczuciu senności, lepiej się upewnić, wykonując pomiar.

Świadomość, że “to tylko spadek/wzrost ciśnienia”, bardzo pomaga. Np. ataki paniki towarzyszyć mogą nagłemu wzrostowi ciśnienia. W takiej sytuacji rozpędzanie lękowych myśli, czy doszukiwanie się wpływu sił nieczystych;) nie pomaga.

Zmierz sobie ciśnienie, kiedy poczujesz:

  • zimno
  • gorąco
  • niepokój
  • cieplejsze niż zwykle i mokre dłonie
  • ból głowy
  • zawroty głowy i senność

Miej pod ręką poniższą ściągę:

120/80 mm Hg – optymalne ciśnienie

120-129/80-84 mm Hg – normalne ciśnienie
130-139/85-89 mm Hg – prawidłowe wysokie ciśnienie

140-159/90-99 mm Hg – nadciśnienie 1. stopnia
160-179/100-109 mm Hg – nadciśnienie 2. stopnia
180/110 mm Hg i wyższe – nadciśnienie 3. stopnia

Ważne: ciśnienia bardzo niskiego nie można podnosić zbyt szybko, a bardzo wysokiego zbyt szybko zbijać. Jeśli ciśnieniomierz wskazuje wartości skrajne, wezwij pomoc. Poniżej kilka sposobów, dzięki którym możesz sobie pomóc przed przybyciem pomocy lub w sytuacji, jeśli jej nie potrzebujesz, a chcesz łagodnie podnieść lub obniżyć ciśnienie.

Ciśnienie zbyt niskie.

Tu sprawa jest prosta: możesz zaparzyć sobie słabą kawę i wypić 2 małe łyki. Daj ciału czas. Nagłe podniesienie ciśnienia nie jest dla niego dobre. Jeśli aktywność fizyczna nie powoduje bólu głowy, poruszaj się. Pij wodę – zwiększenie ilości płynów podniesie ciśnienie.

Ciśnienie zbyt wysokie.

Jeśli odczuwasz dyskomfort, a ciśnienie nie jest tak wysokie, by zagrażać zdrowiu, możesz skorzystać z poniższych sposobów:

  • użyj magnezu z wit. B6, potasu, niewielkiej ilości wody z sokiem z cytryny
  • jeśli możesz, oddaj mocz – to obniży ciśnienie
  • zjedz ząbek czosnku
  • połóż się i oddychaj spokojnie
  • przez 2 minuty uciskaj najwyższy punkt wzniesienia utworzonego przez mięsień między kciukiem a palcem wskazującym
  • przez 2 minuty uciskaj punkt na opuszce środkowego palca – użyj wykałączki lub wyłączonego długopisu
  • przez 2 minuty uciskaj punkt na grzbiecie stopy powyżej miejsca, w którym spotykają się duży i drugi palec – zwykle jest dość bolesny, więc łatwo go znaleźć:)
  • pomasuj czubek głowy
  • unikaj szybkich ruchów i niepokojących myśli

Jeśli nie używasz leków na nadciśnienie, możesz mieć w domu jeden z poniższych środków “na specjalne okazje”:

  • krople Toda: naturalny środek łagodnie obniżający ciśnienie /skład: czosnek, głóg, borówka czarna, rokitnik i papryka ostra/ – jeśli używasz ich po raz pierwszy, zjedz coś, weź pod język 5 kropel i trzymaj je, aż ustanie pieczenie /tak, są pikantne:)/
  • Serpina /firmy Himalaya/: roślinny środek łagodnie obniżający ciśnienie /skład: Rauwolfia (Sarpagandha)/ – jeśli używasz go po raz pierwszy, weź pół tabletki

W tym miejscu musimy zaznaczyć, że powyższe rady nie stanowią i nie zastępują porady lekarskiej:)

Jeśli doceniasz codzienne raporty z kosmicznej pogody, dorzuć się do zrzutki – tak podziękujesz Kosmicznej Pogodynce za jej pracę i wesprzesz powstającą tu bazę praktycznych porad. Ufunduj Rozdział III! Dziękujemy 20 osobom, które spośród tysięcy korzystających z tej wiedzy, doceniły ją wpłatą. To dzięki nim czytasz Rozdział II. Nie chodzi o kwotę – chodzi o gest. Czy ten projekt jest dla Ciebie wart choćby 30 zł? Tu znajdziesz naszą zrzutkę 👈

EDIT: Od sierpnia pełna pogoda kosmiczna i prognozy na najbliższe dni tylko w grupie Kosmiczna Pogoda. Aby dołączyć, wesprzyj naszą zrzutkę, kliknij “Dołącz”, a kiedy wyświetli się okienko z 1 pytaniem, odpowiedz na nie:)

Rozdział III ukaże się również wyłącznie w grupie. Zapraszamy!

Na zachętę apel, zamieszczony pod jednym z postów z kosmiczną pogodą:

“Kochani fani pogody kosmicznej, nie wiem jak Wy, ale ja zaglądam tu praktycznie codziennie. Dzięki pracy Kosmicznej Pogodynki zdecydowanie łatwiej mi się funkcjonuje, gdy Słońce daje popalić. Jeśli tak jak ja jesteście wdzięczni za informacje, rady i wskazówki, to wrzućcie tu swoją cegiełkę.”

Pozdrawiamy!
Projekt Pogoda Kosmiczna

Surfuj na Harmonicznej Fali!

BEZPŁATNE powiadomienia o sesjach, newsy ze stacji i ciekawe artykuły...

Więcej harmonii ~ więcej sił do życia!

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

NederlandsEnglishFrançaisDeutschItalianoPolskiPortuguêsРусскийEspañol